Czy rzeczywiście praktyka czyni jogina?

Zacznę najpierw od znanego cytatu z XV-wiecznego traktatu jogicznego Hathapradipiki (Haṭhapradīpikā): Ani noszenie [specjalnych] ubrań nie jest przyczyną spełnienia (siddhi) [w jodze], ani rozprawianie o nim, przyczyną spełnienia jest jedynie czynność-praktyka (kriyā) – bez wątpliwości taka jest prawda. (1.66) (tłum. moje) Nie chodzi tutaj tylko o ubrania, lecz o wszelkie zewnętrzne oznaki, które świadczą o specyficznym obnoszeniu się jogą bez realnego zanurzenia się w jej … Czytaj dalej Czy rzeczywiście praktyka czyni jogina?

Pranajama: 8 powodów dlaczego nie jest ćwiczeniem oddechowym

W ostatnich latach oddech stał się bardzo popularny. W internecie znajdziemy dziś nagrania niemal każdej techniki: nadi śodhanę, kapalabhati, bhastrikę, bhramari, wilomę, anulomę… tybetańskie tummo. Z jednej strony to dobrze, bo coraz więcej osób zaczyna rozumieć, że sposób oddychania nie jest obojętny dla ciała, napięcia, snu, koncentracji i stanu umysłu. Z drugiej strony właśnie w tej dostępności pojawia się ryzyko: sama znajomość techniki nie oznacza … Czytaj dalej Pranajama: 8 powodów dlaczego nie jest ćwiczeniem oddechowym

Czym jest tantra? Indyjskie źródła, praktyka i joga

Trudno zdefiniować tantryzm… – od takich słów Mircea Eliade rozpoczął rozdział poświęcony tantrze w „Jodze. Nieśmiertelności i wolności”, która przez długie lata wyznaczała naukowe rozumienie jogi w jej tradycyjnych liniach przekazu w Indiach i Tybecie. Trudno nie zgodzić ze słowami badacza, bo rzeczywiście od stuleci tantra stanowi przedmiot żywego zainteresowania tak na Zachodzie, jak i w Indiach, Nepalu czy Tybecie, czyli w tych przestrzeniach, w … Czytaj dalej Czym jest tantra? Indyjskie źródła, praktyka i joga

GURU: z ciemności do światła…

Chcę napisać w ważnym temacie, który od pewnego czasu rozpala internetowe komentarze – o guru. Nie będę jednak jednak w tym wpisie skupiać się na wynaturzeniach, takich jak fake guru i influencerskich guru lub ghost-writingowych guru „piszących” niewłasną ręka dziesiątki książek – o tym wszystkim napiszę kiedy indziej. W tym wpisie chcę wrócić do korzeni, do ideału guru w kulturach takich jak indyjska, tybetańska, nepalska, … Czytaj dalej GURU: z ciemności do światła…

Trening umysłu czy iluzja kontroli? O praktyce jogi i granicach wyboru

„Nasze reakcje na sytuacje, ludzi i własne emocje zależą od tego, w jaki sposób uwarunkujemy i wytrenujemy swój umysł”. To zdanie można odczytać jak zachęta do pracy z oddechem: pranajama kształtuje wzorce reakcji, które w chwilach prób okazują się kluczowe. Ale czy naprawdę zawsze mamy wybór? I czy oddech może dać nam pełną kontrolę? W pranajamie naprawdę „uczymy” układ nerwowy reakcji. Regularna praktyka nie jest tylko … Czytaj dalej Trening umysłu czy iluzja kontroli? O praktyce jogi i granicach wyboru

Oddech nosem: naturalny sposób na jasny umysł i spokojne serce

Czy zastanawiasz się, dlaczego po spacerze z oddechem nosem głowa staje się lżejsza, a ból ustępuje jakby sam z siebie? To nie przypadek. W tej prostej czynności – oddech nosem – kryje się więcej nauki niż przypuszczasz: lepsze ukrwienie mózgu, wyższa odporność na stres i naturalne działanie przeciwbólowe. Oddech nosem to najtańsze lekarstwo i najskuteczniejsza praktyka, jakie masz zawsze przy sobie. Kiedy oddychasz nosem, automatycznie … Czytaj dalej Oddech nosem: naturalny sposób na jasny umysł i spokojne serce

Dlaczego w jodze nie zaczynamy od medytacji? O przygotowaniu do dhjany przez ciało, oddech i intencję

Czym naprawdę jest medytacja według klasycznej jogi? W świecie zdominowanym przez techniki relaksacyjne i praktyki mindfulness, klasyczna definicja medytacji przedstawiona w Jogasutrach Patańdźalego może zaskakiwać: to nie metoda, lecz stan świadomości osiągany poprzez systematyczne przygotowanie ciała, oddechu, umysłu i intencji. W tym artykule przyglądam się etapom prowadzącym do dhjany, pokazując, dlaczego medytacja w jodze nie jest celem samym w sobie, ale narzędziem głębokiej przemiany. W klasycznej jodze nie … Czytaj dalej Dlaczego w jodze nie zaczynamy od medytacji? O przygotowaniu do dhjany przez ciało, oddech i intencję

Oddech, który leczy: pranajama między tradycją a nauką

Oddech od zawsze zajmował centralne miejsce w jodze jako narzędzie wpływu na zdrowie, świadomość i siły życiowe człowieka. Klasyczne teksty, takie jak Hathapradipika, jasno wskazują na związek międzya oddechem (praną) a umysłem – prawidłowo prowadzona praktyka usuwa choroby, podczas gdy niewłaściwa może je wywołać. Współczesna nauka, idąc tym samym tropem, potwierdza, że świadoma regulacja oddechu wpływa bezpośrednio na funkcjonowanie autonomicznego układu nerwowego, poprawiając koncentrację, odporność na … Czytaj dalej Oddech, który leczy: pranajama między tradycją a nauką

Jogiczny oddech w lesie: praktyka nadiśodhany na łonie natury

Czy można praktykować pranajamę poza matą – w lesie, nad jeziorem, na skraju łąki? Tak, i właśnie tam oddech nabiera pełni. Pranajama, rozumiana nie jako technika, lecz jako świadome bycie w ciele i w chwili, nabiera szczególnej mocy w otoczeniu natury. W tym wpisie dzielę się refleksją nad praktyką nadiśodhany – oczyszczającego oddechu naprzemiennego – w przestrzeni, która sama w sobie sprzyja równowadze. To zaproszenie … Czytaj dalej Jogiczny oddech w lesie: praktyka nadiśodhany na łonie natury

Czy medytacja i pranajama są formą treningu?

To pytanie nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Wszystko zależy od kontekstu – od tego, kogo i o co pytamy, nie każda medytacja i pranajama są rzeczywiście praktyką. Jeśli medytacja i pranajama traktowane są jako szybkie narzędzie łagodzenia napięć, redukcji stresu lub jako doraźny i łatwy sposób na radzenie sobie z emocjami, trudno mówić tu o treningu umysłu w sensie głębokim i rzeczywistym. … Czytaj dalej Czy medytacja i pranajama są formą treningu?