Pewnej nocy w Mysorze (Mysuru)
Kilka dni w Indiach minęło, przy tej okazji kilka świątyń, meczetów, chai masala pitych kilka razy dziennie, kilka dos i thali jedzonych bezustannie ze smakiem, kilka dni nadal pozostało, a człowiek myśli. I duma. I myśli, za co tak Indie uwielbia. Od zawsze Indie przedstawiane były jako bajeczna kraina, gdzie turysta-pielgrzym udaje się w poszukiwaniu Siebie, a w każdym razie wyprawia się po skarby: przyprawy, … Czytaj dalej Pewnej nocy w Mysorze (Mysuru)
